welcome.


Link 17.10.2010 :: 15:47 Komentuj (5)
wróciłam.
i co z tego?
nic? a może wiele?
jakby nie patrzeć to chyba mały sukces.
dzisiejszy dzień przyniósł mi 600kcal.
co zabrał?
30min skakanka.
100 brzuszków.
10min szybkiego biegu.
co dał?
leciutki uśmiech - nie poddałam się!
jedną setną satysfakcji - jeszszcze wygram!

forum.





czy?


Link 16.05.2009 :: 23:27 Komentuj (9)
czy teraz mi się uda.
dzisiaj zjadłam mniej niż zwykle.
powoli przyzwyczajam ciało do nowego stylu życia.
by wszystkiego nie popsuć.
myślę że przeniesienie forum na inny serwer
pomogło mi jakoś.
motywacja.
że mam was.
więc zapraszam was na forum!
pamiętajmy że razem będizemy silniejsze.

forum!.





fuck it.


Link 14.05.2009 :: 14:30 Komentuj (4)
obiecywałam?
tak!
dotrzymałam?
NIE!
nie wiem co się ze mną dzieje.
aż tak bardzo sama siebie oszukuje powtarzając że się uda?
chyba tak.
ale tak być nie może.
tym raze spokojnie.
zmniejsze posiłki a potem bedę się ograniczła.
zbyt wiele razy pragąc jak najszybciej wszytko psułam.
nie wierzcie mi już.
nie zasługuje na to aby zyczyć mi powodzenia lub nawet spojrzeć na tą notkę. tyle razy was zawiodłam obiecując a potem mając to w dupie.
zmieniłam serwer na forum.
może to coś pomoże że zawsze będę musiała być na forum.
i dbać o nie a wy mi dodacie otuchy.
może tego mi trzeba...

forum!.



niee.


Link 26.02.2009 :: 20:14 Komentuj (9)
nie nie.
wlcanie nie uciekłam.
po prostu miałam urodziny i ehh odpuścilam wtedy.
dzisiaj:
2 jabłka, zupa pomidorowa, 1 kanapka.
ja sie tym razem nie dam.
to juz za dlugo 4 lata sie to za mna ciagnie - odchudzanie a ja nie ruszam nawet z miejca - tylko wiecej tyje.
teraz sie nei dam!
NIE!

forum!.




day.


Link 18.02.2009 :: 18:30 Komentuj (9)
dzisia:
sniadanie: kawałek bulki z masłem, malutka drozdzowka w szkole (wiem)
obiad: 2 gołąbki.

kase co dostaje na jedzenie do szkoły zostawiam w domu i zbieram na rzeczy na które mam ochote.
co do pomysłu orozłożeenie zajeć to nie musze.
bo chodze na tańce od 10 lat i nie mam już zakwasów.
pon - brzuszki i przysiady, rozciaganie
wtr - 2 h tancow, brzuszki i przysiady, rozciaganie
śr - brzuszki i przysiady, rozciaganie
czw - brzuszki i przysiady, rozciaganie + bonusowy zestaw ćwiczeń.
piątek - 3 h taaców, brzuszki i przysiady, rozciaganie
sobota - 1,5 h tanców, brzuszki i przysiady, rozciaganie
niedziela - 1 h tańców, brzuszki i przysiady, rozciaganie

w dni w które nie mam tańców mam anglika.
i w tyg mam wolny tylko czwartek. wiec wtedy porobie wiecej ćwiczeń.
tyle o.O

forum!.



no way.


Link 17.02.2009 :: 15:06 Komentuj (11)
wróciłam.
lecz teraz w innym stylu.
zaczne tak jak powinno być.
narazie jem ściadania i obiady. bez kolacji i słodyczy.
w tygodniu mam 4 razy tańce.
codziennie się rozciągam od paru dni i chcę tak codziennie.
codziennie też chce min. 50 brzuszków.
za dużo razy "przecholowałam" potem zawroty głowy itp a na koneic i tak wszytko wróciło i do tego z dodatkowi kilogramami.
uważam że może uda mi się narazie w tym tępie zejść z 5 kg.
potem zmienie coś.
takie jest moje teraz postanowienie.
w piatek urodziny.
w sobote impreza.
jakoś przetrwam.


forum!.



now.


Link 21.12.2008 :: 18:39 Komentuj (29)
dzisiaj chyba się bardziej zmotywowłama.
oglądam "księżniczki piękności" czy jakoś tak na mtv
taki konkurs piękności i motywuje mnie myśl że kiedyś jak schudne i ja będę mogła w takim czymś wystąpić.
no więc dziś
-bigos (ok 200kcl)
-herbatki itp

+1h tańców.
+ok 0,5h szybkiego marszu

p.s forum!.



źle.


Link 20.12.2008 :: 20:37 Komentuj (4)
dzisiaj hmnnn .mozna powiedzieć że też zawaliłam ;/
-3 kanapki z twrogiem ligght (sam twarozek mial ok 40kcl)
-malutka miseczka płatków z mlekiem
-bigos

+ 1,5h tańców.
+ ok 1,5h sprzątania.

jutro zjem tylko obiad i mam też tańce więc może go spale.
wiem że nie najlepiej ale nie zjadłam żadnych chipsóa ni nic.

p.s forum!.



no coments.


Link 19.12.2008 :: 16:36 Komentuj (7)
dzisiaj była wigilia i zawaliłam.
czytaj:
-1 ciastko karpatka
-1 malutnie ciasteczko takie kupne
-1 małe ptasie mleczko

no i potem w domu
-paluszki rybne (600kcl) ;/

Razem nawet nei chce mi sie liczyć...;/
Jutro znowy głodówka i sprzatnie moze spale.
Chyba że nie przytyje po dzisiejszym dniu to zjem jutro obiad ;/

p.s forum.!



yes!.


Link 18.12.2008 :: 17:43 Komentuj (5)
czyżby znowu sukces
czytaj: Głodówka.
tak włąsnie tak!
jedzienie korciło, ojj bardzo.
spać mi się ciągle chce.
ale kij jutro już coś zjem.
mam wigilie klasową zjem mandarynki (20-45kcl) i będę popijała sokiem z owoców jakiś.
mam nadzieję, że nie tknę ciastka... choć to już badziej korci: pachnące ładnie wyglądające i do tego za darmo i przed moim nosem.
nie wiem czy dam rade ;/
ide zrobić herbate.

P.S forum!.








Ksiega Gosci

add
look

Moje linki

forum.
porcelanowe.
karmelek.
choletté.
wyzwolona.
bad lollipop.
yuna.
milionerka.
czarownica.
kaloryczna.

Archiwum

2011
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
2009
2008

Design

Layout by Cassia for Layout4you

Credits: Foto decadent and HowieZine


MusicPlaylist
MySpace Music Playlist at MixPod.com